Ranking na dostępną aplikację 2017 r. Dla systemu IOS

Na łamach Grupy dyskusyjnej poświęconej technologiom asystującym Apple, Jacek Zadrożny – inicjator lokalnego plebiscytu na dostępną aplikację roku dla systemu IOS, zaprezentował wyniki głosowania. Komentarz i rezultaty ciekawe, stąd w porozumieniu z Autorem, przekazuję wyniki również tutaj. a potem jeszcze dodaję coś od siebie.

J. Z. Zgodnie z umową – prezentuję poniżej wyniki plebiscytu na aplikację mobilną roku 2017. W rankingu uwzględniłem tylko aplikacje, które uzyskały więcej niż 2 głosy. W zasadzie tworzy się w ten sposób lista aplikacji „must have” dla niewidomych użytkowników iPhone’ów.

Czytanie i książki

Tutaj zwycięzca był oczywisty i wygrał ze sporą przewagą nad pozostałymi. No i faktycznie – ja też uważam, że na smartfonie osoby niewidomej nie powinno zabraknąć VDR.

  1. Voice Dream Reader
  2. KNFB Reader
  3. Dolphin EasyReader.

Społecznościowe i komunikacyjne

Tutaj trochę mnie zaskoczyliście, ale takie są wyniki. Ja sam nie korzystam z WhatsApp, ale może zacznę. Drugie miejsce nie dziwi, ale trzecie.? Społecznościówka prawie zapomniana, a ja sam przestałem już korzystać dosyć dawno temu. A tu proszę – nadal ma swoich fanów.

  1. WhatsApp
  2. Facebook
  3. Swarm.

Nawigacja i podróże

Tutaj raczej bez zdziwienia, chociaż mnie zaskoczyła niska pozycja Ubera. Nawet nie znalazł się w rankingu. Ja używam głównie SAM i Google Maps, więc podzielam wybór.

  1. Seeing Assistant Move
  2. Google Maps
  3. Bilkom
  4. BlindSquare.

Pomocne w domu

Tu także nie ma zaskoczenia. Ciekawe jak ukształtowałaby się ta lista, gdyby do nominacji trafiła aplikacja Seeing AI🙂

  1. Seeing Assistant Home
  2. TapTapSee
  3. Be My Eyes  i systemowa aplikacja do pogody
  4. QR Voice Sticker i Chime.

Rozrywka i multimedia

Tu była silna konkurencja. Aplikacje szły bardzo równo i wyniki są następujące:

  1. Spotify i TuneIN Radio
  2. WP Pilot
  3. Quizwanie
  4. Polskie Radio.

Zakupy i pieniądze

W tej kategorii zwyciężyły aplikacje bankowe, ale są też takie związane z zakupami. Mnie osobiście dziwi Allegro, bo jest ledwie używalna, ale ludzie wybrali…

  1. BZ WBK 24 i IKO
  2. Allegro
  3. Nant Mobile Money Reader
  4. Paypal i Tesco.

 Kilka zdań ode mnie

Część z aplikacji gości w rankingach od lat I niekoniecznie pokrywa się w 100% z tym, co proponują ogólnodostępne blogi technologiczne i użytkownicy IOS. Tak samo z resztą niewidomi zza Oceanu, których ranking aplikacji dla IOS różni się bardzo od naszego. Inna sprawa, że na łamach AppleVis wskazuje się raczej nowych Twórców i aplikacje, które albo powstały, albo znacząco poprawiły dostępność. Nie zawsze tak to wychodzi, ale takie jest założenie. U nas – mam wrażenie – zestawienie miało raczej charakter uznaniowy i niekoniecznie tak reprezentatywny. Tak mi się wydaje i nie jest to w żadnym razie zarzut wobec Twórcy ankiety.

Trochę zaskoczył mnie brak pewniaków, takich jak Dropbox, 1Password (chyba w Polsce zbyt drogi), czytnik RSS Lire – w końcu bardzo mocno zaktualizowany, popularny klient Twittera Twitterrific, Outlook dla IOS, czy  w reszcie Office  Lens (te dwie ostatnie Microsoftu). 

Moje wnioski poniżej.

Voice Dream Reader to wybór oczywisty. Program nie ma sobie równych w Polsce i na świecie, od momentu, gdy się ukazał i pomimo pewnych wpadek Autora i przejściowych kłopotów z działaniem programu. Rewelacyjny czytnik książek w formatach wszelakich.

KNFB Reader – też swego rodzaju oczywistość, choć jego pozycja staje się powoli zagrożona. Nie używam na tyle efektywnie, by sensownie komentować. Ogólnie KNFB Reader jest chwalony, niemniej nakierowywanie i „skanowanie” tekstu nie każdy zrobić potrafi., stąd obsługa może ,choć nie musi, być problematyczna.

A Dolphin EasyReader? Cieszy bardzo jego obecność, bo DAISY on-line, ze specjalistycznych odtwarzaczy typu PlexTalk Linio, zawędrowało w końcu na smartfony. Pewnie program byłby jeszcze bardziej popularny, gdyby kiedyś nie było takiej mody, pośród niewidomych użytkowników komputerów , na niezakładanie konta w Bibliotece DZDN. Może generalizuję i przesadzam, ale pamiętam dobrze głosy z internetowych list dyskusyjnych.

WhatsApp z roku na rok staje się coraz bardziej dostępny.  Nie trudno się dziwić, że jest często używany i popularny. Minusów nie znajduję, a plusy same:

  • Prosty i dostępny interfejs użytkownika
  • Wiadomości tekstowe poprzez Wi-fi i transmisję danych
  • Nagrywanie nawet bardzo długich wiadomości głosowych o rewelacyjnej jakości, jak na tego typu komunikator
  • Możliwość dzwonienia poprzez WhatsApp
  • proste przesyłanie plików, w tym zdjęć i filmów

FaceBook, jak to FaceBook. Z wierzchu, z pewną zmiennością, ale coraz bardziej dostępny. Za to im głębiej, tym trudniej pewne rzeczy zrobić przy pomocy VoiceOvera. Popularność jednak robi swoje i jak sądzę, to ona zaważyła na drugim miejscu, jakie zajął FB w opisywanym zestawieniu.

A Swarm? To faktycznie zaskoczenie. Aplikacja, jeszcze za czasów, gdy był tylko Foursquware, zdawała się bardziej przyjazna. Kiedyś w znajomych znajdowałem faktycznie sporą grupę niewidomych, którzy z różną częstością korzystali z meldowania się na Swarmie. Ale czy teraz nie przeszło to bardziej właśnie na FaceBooka? Może jednak nie, a może to tak siłą rozpędu… 

Z nawigacją też sprawa raczej oczywista. Mimo pewnej krytyki, Seeing Assistant Move jest ciągle popularny, zyskując do tego w minionym roku kilka istotnych nowości. 

Google Maps zwycięża chyba swoją popularnością, wszechstronnością i swoistą efektywnością, bo raczej nie tym, że idealnie trafia w potrzeby niewidomego użytkownika pieszej nawigacji. Z drugiej strony osoby słabowidzące mogą pewnie prosto sobie jakieś dane powiększyć i coś posprawdzać.

Dziwić może słaby wynik BlindSquare’a, w stosunku do jego popularności za granicą. To drogi program, a do tego jego sposób pracy nie każdemu może się spodobać. Czyżby Polacy tak bardzo pokochali punkty typu Loadstone, czyli nawigację w obrębie baz tworzonych przez siebie punktów? Swoją drogą nowy Loadstone dla IOS jakoś się do rankingu nie przebił.

Wspomniany przez Jacka na początku Uber funkcjonuje tylko w największych miastach i budzi być może jeszcze pewne obawy pośród niewidomych użytkowników.

O pozostałych aplikacjach nie napiszę aż tak dokładnie.

Tych  proponowanych do domu, nie używam na tyle często, ale są to zwykle rozwiązania powszechnie na świecie stosowane i uznane.

Z muzyką i multimediami jest podobnie. Może dziwi nieobecność Apple Music, co chyba tylko świadczy o większej popularności Spotify. Obecność Polskiego Radia cieszy, mimo że aplikacja ma pewne błędy i od dawna nie posiada nowych funkcji. Widocznie Polskie Radio jest słuchane. Za to zdziwił mnie brak jakiejkolwiek aplikacji do odtwarzania podcastów. Dziwne to. Czyżby tylko systemowy odtwarzacz podcastów był używany?

Z bankami, raczej tradycyjnie. BZWBK24 słusznie zapracował sobie, na miano najbardziej dostępnego banku w Polsce, ale obecność IKO, czyli PKOBP bardzo cieszy, bo to przecież duży i wszędzie obecny bank. Warto, by jego usługi były dostępne dla użytkowników korzystających z technologii asystujących.. Tak chwalone millennium, czy MBank na miejsca się nie załapały.Załapał się natomiast PayPal, co cieszy, bo to szybki i prosty sposób płatności, a w dodatku bardzo dostępny, szkoda tylko że w sumie w Polsce mało popularny poza nieco bardziej zorientowanymi technologicznie osobami. 

Z allegro zbyt mało korzystam i nie wiem, jak na prawdę jest z dostępnością Allegro dla IOS. Z dyskusji, jaka wywiązała się potem na liście dyskusyjnej Typhlos, mogę tylko wnioskować, że wcale tak dobrze nie jest i że dostępność Allegro przypomina tę z FaceBooka. Ogólnie dobrze i coraz lepiej, w szczegółach trudno, albo wręcz nie wykonalnie.

Kolejny ranking za rok

Dziękuję Jackowi Zadrożnemu za pomysł, przygotowanie i rozpropagowanie ankiety. Z pewnością kryteria głosowania na aplikacje w kolejnych latach będą modyfikowane, tak by spełniały zgłaszane postulaty i były jeszcze bardziej miarodajne.

Napisz odpowiedź