Podsumowanie 2015 r. Monitory brajlowskie

Na rynku terminali brajlowskim nic spektakularnego w tym roku się nie wydarzyło. Jedynie koreańska firma HINS zaprezentowała na początku roku mały 14-znakowy monitor brajlowski o nazwie Smart Beetle. Cechą go wyróżniającą spośród innych tego typu, jest możliwość pracy z aż 6 urządzeniami. Po sparowaniu prosto można się przełączać pomiędzy różnymi rodzajami sprzętu z technologią Blue Tooth: tabletem, telefonem, komputerem. Sam Smart Beetle nie oferuje ponadto niczego innego, cenowo zbliżony jest do 14-znakowego Focusa i co nie trudno zgadnąć, ma stanowić dla niego konkurencję. Czy tak się stanie, trudno stwierdzić. Dobrze, że już teraz oba urządzenia są dostępne w Polsce.

Prócz tego, firma HIMS dalej usprawnia swoje notatniki Braille Sense. W nowym oprogramowaniu wprowadzona została m.in. lepsza obsługa YouTube’a, faceBook Messengera, odczytywania prezentacji programu PowerPoint. Poza tym nie odnotowałem niczego ciekawego, jeżeli chodzi o rozwiązania brajlowskie. Wciąż mówi się o brajlowskich wyświetlaczach kilkuliniowych, brajlowskich tabletach graficznych, tańszych rozwiązaniach, niż obecnie znane drogie monitory, ale póki co nikt ich jeszcze nie zaczął produkować.

 

 

Podsumowanie to fragment artykułu mojego autorstwa, napisanego dla kwartalnika Tyfloświat NR 4 (29) 2015

Artykuł dostępny na licencji Creative

Commons Uznanie autorstwa 3.0.

 

 

Napisz odpowiedź