Gazety nie tylko z „De Facto”. Subiektywny przegląd dostępnych czasopism i możliwości ich zakupu

Gazety nie tylko z „De Facto”. Subiektywny przegląd dostępnych czasopism i możliwości ich zakupu

 

Artykuł dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska, pochodzi z Portalu Tyfloświat www.tyfloswiat.pl.

 

W jednym z zeszłorocznych numerów Tyfloświata – 2 (23) 2014, ukazał się artykuł Aleksandry Bohusz na temat Mazowieckiego Stowarzyszenia Pracy dla Niepełnosprawnych „De Facto”. Autorka skupiła się na najbardziej znanej inicjatywie, z której ono słynie, czyli na działaniu Internetowego Kiosku z Prasą dla Osób Niewidomych Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział, to krótko przypomnę, że od ponad 5 lat użytkownicy niewidomi i słabowidzący, po przesłaniu orzeczenia o niepełnosprawności, albo gdy są Czytelnikami Działu Zbiorów dla Niewidomych Głównej Biblioteki Pracy i Zabezpieczenia Społecznego, mogą za darmo korzystać z kilkudziesięciu tytułów powszechnie dostępnej prasy w formatach alternatywnych, dobrze dostosowanych do potrzeb użytkowników z wadą wzroku i dobrze odczytywanych przez screenreadery. Z przygotowywanych czasopism można korzystać poprzez stronę E-Kiosku, albo zaprenumerować dostarczanie pocztą elektroniczną wybranych gazet w formie niewielkich plików HTML z na ogół dobrze przygotowaną nawigacją. Tygodniki dostarczane są Czytelnikom raczej terminowo, czasem jednak z kilkudniowym cyklicznym opóźnieniem, wynikającym zapewne z umów z konkretnymi Wydawcami i Redakcjami. I tak na przykład, Newsweek wysyłany jest w piątki, podczas gdy premiera.każdego Numeru jest w poprzedzający go poniedziałek. Najgorzej jest z tygodnikiem Polityka, który to przychodzi do nas jakieś 2 tygodnie od ukazania się określonego numeru Czasopisma. Tak czy inaczej inicjatywa Mazowieckiego Stowarzyszenia „De Facto” jest godna ogromnego uznania.

A co w sytuacji, gdy chcemy sami kupić lub zaprenumerować określone czasopismo Można tego dokonać i to na kilka sposobów. E-prasa od kilku lat dostępna jest całkiem dobrze, a kupić oraz pobierać możemy ją zwykle jednocześnie w trzech formatach: E-PUB – uniwersalnym formacie publikacji elektronicznych, Mobi – formacie stosunkowo podobnym do pierwszego, za to obecnym przede wszystkim na urządzeniach i aplikacji Amazon Kindle i w reszcie w najmniej nam przyjaznym, bo zwykle pozbawionym nawigacji formacie PDF. Poniżej przegląd tytułów, Księgarni oraz aplikacji do czytania. Z uwagi na moje zainteresowania skupię się przede wszystkim na bliżej znanych mi dziennikach, tygodnikach opinii oraz na wybranych czasopismach, ukazujących się jeszcze rzadziej. Na pewno nie ujmę tu wszystkich istotnych tytułów, ani pełnego przekroju idei.

Piano Media, czyli klucz do Gazety Wyborczej i prasy regionalnej

We wrześniu 2012 r. na polskim rynku zadebiutowało Piano Media. Jest to słowackie rozwiązanie, które po opłaceniu abonamentu umożliwia dostęp do prasy i innych płatnych mediów cyfrowych. Co ważne, możemy się logować na wielu urządzeniach, choć jednocześnie powinniśmy korzystać tylko z jednego. Aby się zalogować, podajemy na stronie Piano, albo określonego periodyku, nasz login (e-mail) oraz hasło. Na szczęście, wszystkie czasopisma współpracujące z Piano dziedziczą logowanie, tak więc zalogować się musimy tylko raz. System monitoruje nasze logowania, więc nie należy przesadzać z liczbą zalogowanych urządzeń. Myślę jednak, że spokojnie z jednego konta Piano, dany użytkownik może korzystać na dwóch komputerach i telefonie.

System Piano oferuje dostęp do wybranych treści internetowych różnych wydawnictw w ramach jednej prenumeraty. Pieniądze z prenumerat są rozdzielane między partnerskie serwisy na podstawie czasu, jaki użytkownik poświęca na wizyty na poszczególnych stronach.

Piano umożliwia przede wszystkim dostęp do całej internetowej wersji Gazety Wyborczej (dziennik ogólnopolski, dodatki lokalne, Duży Format, Wysokie Obcasy, Ale Historia Ekstra, Wyborcza.biz)oraz do stron dzienników regionalnych, takich jak: Dziennik Bałtycki, Dziennik Zachodni., Dziennik Łódzki, Kurier Lubelski, Kurier Poranny, Gazeta Krakowska, Gazeta Wrocławska, Gazeta Pomorska, Głos Wielkopolski, Express Ilustrowany, Gazeta Olsztyńska, Głos Koszaliński, Głos Pomorza i do jeszcze innych magazynów. Abonament wynosi prawie 200 zł rocznie. Czy to dużo, czy nie dużo, trudno powiedzieć., Dla kogoś, kto sporo czyta, szczególnie różnych treści z Gazety Wyborczej, oraz dzienników lokalnych., wybór Piano wydaje się godny uwagi. Szkoda, że Piano nie przyjęło się bardziej i nie obejmuje również innych dzienników, albo tygodników.

Dzienniki ogólnopolskie

Gazeta Wyborcza

W styczniu 2014 r. Gazeta Wyborcza zmieniła politykę dostępu do swoich treści i wprowadziła Prenumeratę Cyfrową, zaś całą treść ukryła za tzw. PayWallem. Obecnie na danym urządzeniu (komputer, telefon(, można przeczytać miesięcznie 10 tekstów, natomiast potem powinno się wykupić dostęp do Gazety w formie prenumeraty. Można tego nie zrobić i wyszukiwać artykułów poprzez Google. Wówczas tekst, który jest już niedostępny, wyświetli się w całości. Ten jak najbardziej legalny i publicznie dostępny sposób jest na tyle uciążliwy, że Wydawca liczy na to, że ostatecznie wykupimy prenumeratę. Możemy wybrać sobie jeden z trzech pakietów:

  • Pakiet Wyborcza – Nielimitowany dostęp do artykułów w serwisach wyborcza.pl, (w tym:”Duży Format”,”Wysokie Obcasy”,”Magazyn Świąteczny”,”Ale Historia”), wyborcza.biz, BIQdata.pl i 22 serwisach lokalnych – na komputerze, tablecie i smartfonie w przeglądarce internetowej. Ceny odpowiednio za miesiąc, kwartał i rok wynoszą: 17,90, 49,50 i 178,80 zł
  • Pakiet Wyborcza Plus na czytnik, który poza dostępem do Stron Wyborczej, umożliwia pobieranie Gazety w czytnikowych formatach E-PUB i MOBI. należy wybrać sobie konkretny Dodatek Regionalny, co jednak można zmienić. Niemniej w danym dniu, otrzymujemy jeden egzemplarz Dziennika wraz z wybraną wersją lokalną. Ceny dostępu za miesiąc, kwartał i rok wynoszą: 29,90 zł, 83,70 zł i 298,80 zł.
  • Pakiet Wyborcza Premium, który poza wersją na Stronach oraz w plikach czytnikowych, umożliwia dostęp do Aplikacji multimedialnych Gazety Wyborczej na iPhone’a, iPada (iOS 7+), urządzenia z Androidem (4.0+) oraz urządzenia przenośne i komputery z systemem Windows 8.1, A ponadto dostęp do Aplikacji tygodników i magazynów” Duży Format”,”Wysokie Obcasy”,”Ale Historia”,”Wysokie Obcasy Extra” oraz” Książki. Magazyn do czytania” na iOS oraz Android. Tutaj ceny wynoszą odpowiednio: 39,90 zł, 110,70 zł, 394,80 zł.

Do korzystania z Gazety Wyborczej w formatach czytnikowych, konieczne jest posiadanie konta w księgarni Agory Publio. Co istotne, sam proces zakupu Prenumeraty możemy przeprowadzić z poziomu Księgarni po uprzednim zalogowaniu do naszego Konta. Gdyby konto Prenumeraty Cyfrowej było inne, niż nasze konto w Publio, to bez problemu, można konta połączyć. Tym sposobem po wprowadzeniu stosownych ustawień, plik E-PUB z Gazetą Wyborczą będzie wysyłany automatycznie na konto Dropbox połączone z kontem w Księgarni Publio, a plik MOBI od razu na adres mailowy przypisany do czytnika-konta Kindle. Niestety nie da się wysyłać dwóch plików jednocześnie.

Jak można się zorientować z powyższego zestawienia, Abonament Gazety Wyborczej na określony czas jest nieco tańszy od równoważnego Abonamentu Piano, ale w zasadzie w najniższym Abonamencie prenumeraty Gazety Wyborczej, poza dostępem do strony WWW, nie zyskujemy prawie nic. Dlatego bardziej opłaca się kupić Piano. Co innego wyższe abonamenty, szczególnie gdy czytamy tylko, albo głównie Gazetę Wyborczą. Za około 300 zł rocznie mamy dostęp do Stron Gazety oraz do jej określonego wydania w łatwych do czytania formatach elektronicznych.

Rzeczpospolita

Drugi duży ogólnopolski dziennik, jakim jest Rzeczpospolita, jest szczególnie poważany przez środowiska prawnicze i ekonomiczne, co wcale nie oznacza, że jego inne działy (polityka, opinie, kultura, nauka i sport) są tam mniej obecne. Wręcz przeciwnie, tekstów do czytania jest dużo. Szkoda tylko, że wydawca oferuje Czytelnikom bardzo zawiły sposób dotarcia do informacji na temat e-wydania oraz prenumeraty. Ponadto na tę chwile możemy korzystać ze starej i nowej wersji serwisu. Wersje te różnią się sposobem nawigacji (w starej możemy używać nagłówków).

Rzeczpospolita niestety nie występuje w formacie E-PUB, zaś wersję Mobi można kupić w E-Kiosku. Niestety cena pojedynczego e-wydania, albo prenumeraty rocznej jest bardzo droga.

Dosyć długo nie mogłem sobie poradzić z zakupem prenumeraty, co wynika z bardzo podobnych do siebie i moim zdaniem nietrafnie oznaczonych i opisanych rodzajów dostępu, ale też problemów z uaktywnieniem określonych przycisków, za pomocą klawiatury. Ostatecznie można z tego sensownie wybrnąć. Polecam roczną prenumeratę dziennika Rzeczpospolita, wraz z podstawowymi dodatkami, takimi jak choćby sobotni publicystyczny Plus Minus. Dzięki pomocy uzyskanej ze strony Wsparcia Technicznego Wydawcy, prezentuję łącze umożliwiające zakup prenumeraty dostępu do Rzeczypospolitej. Cena to 120 zł. Wystarczy zalogować się na stronie za pomocą e-maila oraz hasła.

Dzienniki ekonomiczne. Dziennik Gazeta Prawna i Puls Biznesu

Niżej wzmiankowane dwa Dzienniki są jeszcze bardziej ukierunkowane na prawo i ekonomię. I Dziennik Gazeta Prawna, i Puls Biznesu, dostępne są w formatach czytnikowych E-PUB i Mobi, jako pojedyncze numery oraz w prenumeracie. Nie czytam na co dzień tych gazet. Trudno więc mi napisać jakieś swoje przemyślenia na temat technicznej strony ich e-wydań.

Dziennik Gazeta Prawna można zaprenumerować i zakupić bezpośrednio ze stron Czasopisma, poprzez specjalną stronę, albo korzystając z księgarni Nexto.

Podobnie z Pulsem Biznesu. Tu polecam również dostęp poprzez Nexto.

Tygodniki opinii

W przeciwieństwie do prasy codziennej, tygodniki opinii są mocno obecne w portfolio Kiosku z prasą Mazowieckiego Stowarzyszenia” De Facto”. Zaprenumerować możemy: Politykę, Newsweek, Wprost, Gościa Niedzielnego i Przewodnik Katolicki Z Gościem Niedzielnym jest o tyle ciekawa historia, że jako e-wydanie dostępny jest jedynie w serwisie EGazety i specjalnej niedostępnej dla niewidomych aplikacji. Tak więc Abonenci prasy z Mazowieckiego Stowarzyszenia De Facto mają szczęście. Ponieważ Polityka posiada ciekawy model dystrybucji, odróżniający się od innych tygodników, to opiszę ją nieco szerzej.

Polityka Cyfrowa

Tygodnik Polityka dostępny jest w formatach czytnikowych w księgarniach Nexto oraz Publio. W serwisie Audioteka możemy kupić Politykę do Słuchania. To wybór 10 najważniejszych, zdaniem Redakcji, artykułów z danego numeru, dostępny w wersji audio i trwający około trzech godzin. Wydawca Polityki szczególnie promuje jednak dostęp do swojej usługi, którą jest Polityka Cyfrowa. Za 169,00 zł możemy mieć dostęp do

  • bieżącego, pełnego wydania tygodnika POLITYKA dostępnego od wtorku od godz. 18.00

Na stronie internetowej oraz do pobrania w formatach E-PUB, Mobi

  • bieżącej AudioPolityki, zawierającej 10 najciekawszych artykułów w wersji audio
  • bieżących wydawnictw specjalnych POLITYKI (Niezbędnik Inteligenta, Pomocnik Psychologiczny JA MY ONI, Pomocnik Historyczny)
  • archiwum tygodnika i wydawnictw specjalnych POLITYKI (zbiór ponad 40 tys. artykułów od 2000 r.)

i PDF, do wersji audio (wspomniana Polityka do Słuchania) oraz do mobilnych aplikacji na smartphony. Mnie najbardziej zainteresował dostęp poprzez plik E-PUB oraz do wersji dźwiękowej, tym bardziej że dany numer możemy ściągnąć w formie spakowanego Archiwum ZIP, bądź wybierając plik MP3 z pożądanym artykułem.

Polityka Cyfrowa funkcjonuje na zasadzie prenumeraty. Opłat dokonuje się poprzez wybrany system płatności internetowych: PayPal lub PayU.

Z moich doświadczeń wynika, że czytanie czasopisma na stronie internetowej jest średnio przyjemne, za to teksty archiwalne wyszukiwało i przeglądało mi się znacznie prościej, z uwagi na mniejszą liczbę elementów eksponowanych na stronie. Trochę się też zawiodłem brakiem wersji E-PUB dodatków, takich jak Niezbędniki Inteligenta. Tu musimy polegać na wersji on-line, całkiem dobrze dostępne, względnie na niestety tylko pliku PDF z dodatkiem, możliwym do kupienia w Publio.

Nie mogę polecić prenumeraty Polityki, jaką oferują księgarnie Nexto oraz Publio. Wypada cenowo znacznie mniej korzystnie (239,90 zł), niż oferta Polityki Cyfrowej. 169,00 zł.

Newsweek i Wprost

Po Polityce, to te dwa tytuły przez dłuższy czas były jedynymi z dostępnych na rynku dużych tygodników opinii. Jak już wcześniej napisałem, oba tygodniki, osoby niewidome i słabowidzące mogą otrzymać z De Facto. Gdyby ktoś jednak chciał je zaprenumerować, to można sprawdzić Cyfrową ofertę Newsweeka oraz dostęp do Tygodnika Wprost w księgarniach Nexto oraz Publio. Tam możemy kupić prenumeratę i to od razu w multiformacie…

Tygodnik Powszechny

Od kilku lat można czytać elektroniczną wersję jednego z najstarszych polskich tygodników, jakim jest krakowski Tygodnik Powszechny – Katolickie Pismo Społeczno-Kulturalne. W ostatnich latach dostosowało ono nieco swoją zawartość do wymagań i stylu życia młodszego czytelnika, nie rezygnując z istotnych dla niego wcześniej wartości, takich jak katolicyzm otwarty, ekumenizm, na ogół analizy społeczno-polityczne o bardziej wyważonym tonie, zainteresowanie sprawami wschodnimi (ostatnio szczególnie Ukrainy)i spora dawka tekstów krytyczno-literackich.

Jako drugi tygodnik, po Polityce, dostępny jest w Kindle Store. Na szczęście można go czytać, kupując pojedynczy numer, albo prenumeratę, korzystając z księgarni Publio, w której roczna prenumerata kosztuje 179,90 zł. Oczywiście w cenie 3 formaty czasopisma: PDF, E-PUB, Mobi.

Od początku 2015 r. zmieniła się strona Tygodnika Powszechnego, a co za tym idzie, utrudniona została darmowa możliwość czytania czasopisma, za to strona stała się o wiele bardziej dostępna. Również tutaj, Wydawca każe płacić za treści prasowe, ale w nieco innej formie, niż to oferuje Gazeta Wyborcza, albo Rzeczpospolita. Chcąc czytać Tygodnik Powszechny i teksty ukazujące się na stronach TP, możemy:

  • wykupić Dostęp miesięczny za 12,90 zł
  • wykupić Dostęp roczny za 99,90 zł
  • wykupić Pakiet 50 punktów za 12,90 zł. W tym wariancie dostęp do każdego płatnego artykułu kosztuje 1 punkt, a Ważność punktów nie wygasa.

Dwutygodnik Forum

Forum – do niedawna tygodnik, a od kwietnia 2013 r., dwutygodnik, to miejsce ukazywania się przedruków z prasy międzynarodowej. Niegdyś czasopismo drukujące istotne teksty głównie polityczno-społeczne, dziś nie stroniąc od polityki, otworzyło się bardziej na szerzej rozumiane sprawy społeczne, a jego podtytuł to Najciekawsze Historie Świata. Jako że od2001 r., Wydawcą tygodnika Polityka oraz Forum jest ten sam podmiot, obecnie Polityka sp. Z o.o., zakup pojedynczych numerów i prenumerata odbywa się tak samo, jak ma to miejsce z Polityką. Poniżej odnośnik umożliwiający zakup dwutygodnika Forum, oczywiście w trzech formatach

W Sieci i Do Rzeczy

Te dwa tygodniki zestawiam razem, gdyż oba powstały na skutek konfliktów pomiędzy Redakcją, a Wydawcą ich poprzednika – tygodnika Uwarzam Rze. Oba zaistniały mniej więcej w tym samym czasie, pod koniec 2012 r., by na dobre wpisać się w medialny krajobraz z początkiem 2013 r. Nawet ich linia redakcyjna, światopogląd, sposób prezentacji problemów, jest bardzo do siebie zbliżony. Oba czasopisma przez czas jakiś dostępne były w formatach czytnikowych, jednakże na tę chwilę w trzech formatach możemy jedynie kupić tygodnik Do Rzeczy w księgarni Nexto. Tygodnik W Sieci przez czas jakiś dostępny był również w taki sposób w Nexto, ale od pewnego czasu, występuje tam tylko format PDF, zaś Redakcja namawia do zakupu e-wydania WSieci, jako aplikacji mobilnej.

Miesięczniki: Znak i W Drodze oraz kwartalnik Więź

Te trzy periodyki postanowiłem ująć razem, nie wgłębiając się zanadto w różnice ideowe pomiędzy nimi. Są to czasopisma o długiej kilkudziesięcioletniej tradycji, ciągle jeszcze, choć już dziś w mniejszym stopniu, są istotne dla kształtowania debaty wokół takich tematów jak: katolicyzm, różne aspekty teologii, stosunki Państwo-Kościół, ekumenizm, stosunki międzywyznaniowe, stosunki polsko-żydowskie, literatura i sztuka. Kiedyś na ich łamach publikować mogły osoby, gdzieindziej objęte zakazem druku, dziś można natknąć się na debaty toczone niegdyś na łamach ambitniejszych tygodników i miesięczników społeczno-kulturalnych, które przestały istnieć. Dzięki temu mogą je czytać również osoby nieidentyfikujące się z tradycyjnie rozumianym wyznaniem Rzymsko-Katolickim. Co istotne, wszystkie te trzy czasopisma dostępne są w wersjach elektronicznych.

Pierwszym był Miesięcznik W Drodze. Wydawany przez Dominikanów od 1973 r., pragnący docierać do czytelnika z pogłębioną refleksją religijną, pisaną zwykle przystępnym językiem, ale nie unikającą uproszczeń ani spraw nieoczywistych, był pierwszym w Polsce miesięcznikiem, a trzecim periodykiem (po Gazecie Wyborczej i Polityce), dostępnym na czytniki Amazon Kindle w Kindle Store. Na szczęście na tym nie poprzestano i W Drodze możemy obecnie kupić, albo nawet zaprenumerować w Publio. Cena prenumeraty rocznej to około 120 zł

Miesięcznik Znak z Krakowa– najbardziej intelektualne spośród tych trzech pism, obecnie sporo miejsca poświęcający dyskusyjnym i nowo kształtującym się prądom w filozofii, teologii, ale również kulturze i literaturze, od jakiegoś czasu dostępny jest w księgarni Woblink oraz Publio.

Warszawska Więź – kiedyś miesięcznik, obecnie (po dokooptowaniu części redakcji zlikwidowanego Przeglądu Powszechnego) intelektualny kwartalnik o tematyce z jednej strony mocno chrześcijańskiej, z drugiej strony posiadający stały dział historyczny i literacki. Jako że to kwartalnik, jest objętościowo z nich największy. Każdy numer to prawie 300 stronicowa książka. Ostatnio takie główne tematy jak: tzw. Ideologia Gender i Kościół Katolicki w Polsce, spór o oblicze Islamu, uniwersytety, I Wojna światowa, po co wierzącym polityka itp., a więc nie stricte kościelnie.

Więź można zaprenumerować za 73 zł na rok, korzystając ze strony Wydawcy, albo poprzez Księgarnię Publio.

Czym czytać

Czas na krótki przegląd możliwości odczytywania zakupionej prasy. Mamy tu do wyboru: wyspecjalizowane odtwarzacze książek, aplikacje komputerowe i instalowane w smartphonach. O wielu z nich była mowa już na łamach Portalu Tyfloświat. I serwisu Tyflopodcast. Poniżej zestawienie i krótki opis poszczególnych rozwiązań, jednak już bez szczegółowego analizowania ich działania oraz opisywania obsługi.

Urządzenia do czytania książek

Obecnie, wszystkie dostępne na polskim rynku urządzenia do odtwarzania książek, za wyjątkiem Czytaka, umożliwiają odczytywanie plików E-PUB. Co więcej, potrafi to już od dawna, popularny BookSense, a po zeszłorocznej aktualizacji, również PlexTalk Pocket (PTP). We wszystkich tych urządzeniach, pliki E-PUB, traktowane są jako książki DAISY i tam należy ich szukać.

EPUBReader – dodatek do przeglądarki Mozilla Firefox

Użytkownikom przeglądarki Mozilla Firefox, polecam instalację dodatku EPUBReader, za którego pomocą możliwe stanie się odczytywanie prasy w formacie E-PUB. Każdy plik E-PUB będzie wtedy, otwierany zamiast pobierany i chcąc zapisać go na dysku, trzeba będzie posłużyć się menu kontekstowym i opcją Zapisz. Dodatek oferuje dosyć dużo funkcji, w tym mogących zainteresować osoby słabowidzące. Możliwości te są ukryte w specjalnym pasku narzędzi i nie wszystkie, dobrze i od razu są dostępne z klawiatury, za pomocą screenreadera.

Czytanie prasy w systemie IOS oraz Android

System IOS dysponuje swoimi rozwiązaniami pozwalającymi na zakup czasopism. Choć Kiosk jest dostępny, to czytanie za jego pomocą gazet, nie należy do szczególnej przyjemności. Podobnie rzecz się ma z aplikacją IBooks, która choć może być przydatna, to jednak ustępuje znacznie lepszym od niej rozwiązaniom. Mam tu na myśli program Voice Dream Reader firmy Voice Dream LLC. Ta znakomita aplikacja, dobrze działająca z VoiceOver, ale też pozwalająca dostosować wielkość i kolor wyświetlanego tekstu interfejsu i książki, może bardzo dużo, m.in.:

  • odczytywać wiele formatów plików, w tym interesujący nas E-PUB i PDF
  • korzystać przy czytaniu z syntezatorów systemu IOS, jak również głosów Acapella i Ivona (konieczny zakup wewnątrz aplikacji). Co za tym idzie, można czytać w wielu językach
  • czytać tekst, tak jakbyśmy słuchali pliku MP3
  • nawigować procentowo i po strukturze tekstu (rozdziały, akapity, zdania, słowa),
  • czytać przy zablokowanym ekranie (rzecz nieczęsto spotykana)
  • zmieniać szybkość mowy (synteza i parametry mowy pamiętane dla danej książki)

Wszystkim gorąco ten program polecam. Voice Dream Reader w AppStore.

Dla systemu Android istnieją mniej lub bardziej podobne programy. Dotychczas jego użytkownicy chcący bez kłopotu czytać e-booki, zmuszeni byli używać aplikacji ogólnodostępnych, niestety nie zawsze dobrze działających z TalkBack. Ich interfejs, zdaniem wielu był, albo zbyt skomplikowany, albo gesty TalkBack nie działały prawidłowo, albo niemożliwe. było czytanie przy zablokowanym ekranie. Problemy te może rozwiązać czytnik e-booków o nazwie 3MT Reader.

Aplikacja kosztuje 16,25 zł i jest odtwarzaczem książek w formacie na razie txt i E-Pub. Po uruchomieniu programu, otwieramy plik z dowolnego źródła dostępnego w smartphonie, a tym samym dodajemy go do biblioteki aplikacji. Potem możemy wybrać interesującą nas pozycję, a następnie rozpocząć jej odtwarzanie, niczym w odtwarzaczu muzyki. Tak samo możemy też przewijać. Program do tego stopnia przypomina odtwarzacz, że nawet nie pokazuje tekstu załadowanego pliku. To bez wątpienia jego duży minus, jeśli porównalibyśmy program z VoiceDream Reader’em. Na tę chwilę osoby słabowidzące, pozbawione są możliwości wzrokowej kontroli nad tekstem, jeśli używają tej aplikacji. Innym jej ograniczeniem jest brak obsługi wielu formatów pliku, choć to akurat, w kontekście prasy cyfrowej, nie ma znaczenia.

 

Na zakończenie

Na pewno w niniejszym artykule nie przedstawiłem wszystkich istniejących na rynku tytułów. Skupiłem się na tym, co jest najbardziej popularne oraz co sam znam. Nie pisałem tu o prasie darmowej, np. Dwutygodniku, i Kulturze Liberalnej, gdzie teksty możemy czytać na stronie internetowej.Pominąłem też ogromny segment tytułów prasowych, dostępnych z reguły tylko w PDF. Tu polecam przegląd Księgarni Publio oraz Nexto pod kontem prasy – można spotkać wiele tytułów, w tym te, przygotowywane przez De Facto, tu oczywiście w tradycyjnym PDF.

 

Michał Kasperczak

 

1 komentarz do "Gazety nie tylko z „De Facto”. Subiektywny przegląd dostępnych czasopism i możliwości ich zakupu"

  1. Rafal's Gravatar Rafal
    7 sierpnia 2015 - 14:06 | Link

    Tygodnik „W sieci” czasem kupuję po przez stronę nexto wybierając kupno bez logowania i rejestracji. Plik PDF odczytywany jest przez VDR, minusem jest brak możliwości nawigowania po tekście, jedynie można przewijać tekst o wartości sekundowe.

Napisz odpowiedź