CSUN2016. Nadchodzi Orbit Reader- niedrogi monitor brajlowski

Po przerwie wracam do publikacji niektórych nowości z marcowej konferencji CSUN. Czas na nowy, monitor brajlowski, nazwany Orbit Reader 20 i sygnowany przez APH – American Printing House for the Blind. Ponieważ pozycja APH w Stanach Zjednoczonych jest znacząca, tak więc o nowym urządzeniu z pewnością jeszcze będziemy czytać nie jeden raz i słuchać o nim w amerykańskich podcastach.

Refreshabraille 18

Od kilku lat, za pośrednictwem APH, można kupić 18-znakowy monitor brajlowski Refreshabraille 18.

Należy tylko pamiętać, że urządzenie musimy sami sprowadzić z USA, gdyż oficjalnie nie jest ono sprzedawane  innych krajach. Również serwisowanie urządzenia będzie wówczas wymagać jego wysyłki do producenta za ocean. Monitor kosztuje około 1700 USD, posiada niewielką brajlowską klawiaturę, jojstick nawigacyjny i raczej jest chwalony przez użytkowników.

Trochę historii

Już jakiś czas temu, kilka organizacji i firm z całego świata, które działają na rzecz osób niewidomych, zrzeszyło się w ramach Transforming Braille Group, LLC, zawarło swoistą koalicję na rzecz promocji i na nowo upowszechnienia pisma Brajla. Tak zaczęły się pracę nad stosunkowo tanim nowym niewielkim monitorem brajlowskim, który miałby kosztować kilkaset dolarów. Poza wspominanym American Printing House for the Blind, do prac nad nowym urządzeniem włączyły się następujące podmioty:

 

  • • Association Valentin HauY (AVH)
  • Blind Foundation (formerly RNZFB)
  • Canadian National Institute for the Blind (
  • National Federation of the Blind (NFB)
  • Norwegian Association for the Blind and Partially Sighted (NABP)
    • Perkins School for the Blind (Perkins)
    • Royal National Institute of Blind People (RNIB)
    • Sightsavers
  • Vision Australia (VA)

Orbit Reader 20

Orbit Reader 20 nie jest następcą Refreshabraille 18. Jest to nowy tani 20-znakowy monitor brajlowski, którego cechami charakterystycznymi są: niska cena, prosty notatnik, i niestety brak klawiszy przywoływania kursora (cursor routing). Ta ostatnia niedogodność bardzo mnie zaskoczyła, bo podczas prezentacji na CSUN, nie było o tym mowy, albo po prostu Ja nie wysłyszałem tej informacji.

Oczywiście jego Twórcy zdają sobie sprawę ze swego rodzaju niedogodnościi, jaką może stanowić brak klawiszy przywoływania kursora, jednakże tłumaczą to oszczędnością i uproszczeniem produkcji większej ilości egzemplarzy. Pamiętajmy, że przede wszystkim miał to być tani i powszechnie dostępny monitor brajlowski, możliwy do kupienia przez początkującego adepta Brajla, ucznia itp.

tak samo rzecz się ma z wolniejszym, niż gdzie indziej sposobem odświeżania komórek brajlowskich, a tym samym prezentacji tekstu na brajlowskim wyświetlaczu.

O notatniku za wiele nie wiemy. Wspomniano jedynie o wielkości pliku tekstowego, odpowiadającej kilkunastu stronom w pliku MS-Word, jako maksymalnie optymalnej. Nie należy więc się spodziewać, że mozna będzie czytać duże teksty w tym urządzeniu, raczej drobne notatki, artykuły, czy pojedyncze rozdziały.

Na teraz wiadomo, że Orbit Reader 20 wejdzie do sprzedaży jesienią i że jego cena oscylować ma w granicach 500USD.

Trudno powiedzieć, czy Orbit Readerpojawi się w Polsce, ale możliwe, że jednak nie, gdyż przede wszystkim będzie on sprzedawany przez instytucje uczestniczące w projektowaniu, rozwoju i produkcji urządzenia. Z drugiej strony, chcąc zbilansować koszty, Twórcom zależy na jak najszerszej dostępności Orbit Readera 20.

Czytaj więcej

Orbit Reader na stronach APH

Orbit Reader – wywiad nagrany podczas CSUN i dostępny w serwisie Blindbargains

 

Napisz odpowiedź