Android czy iOS – wybór głuchoniewidomych? Artykuł Krzysztofa Wostala

Poniżej kolejny artykuł z Tyfloświata, warty przytoczenia. Tekst sprzed ponad roku, zasadniczo nie stracił na wartości.

Jedyne, na copragnąłbym zwrócić uwagę, to coraz lepsza dostępność systemu Android dla osób słabowidzących, ale też dla niewidomych. Z drugiej strony najnowszy IOS ma nowe opcje powiększające, których Androidy wciąż nie mają. Tak czy inaczej, z Androida już da się korzystać na bardzo dobrym poziomie, szczególnie gdy jeszcze coś się widzi.

 

 

Android czy iOS – wybór głuchoniewidomych?

Krzysztof Wostal

Tyfloświat NR 1 (22) 2014

Artykuł dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

 

 

Ludzie komunikowali się między sobą od zarania dziejów. Rzec by można, że to podstawa rozwoju naszego gatunku. Wykorzystywali do tego różne, dostępne im metody i technologie. Czyż to nie jest fascynujące, że żyją wśród nas ludzie, którzy pamiętają, że gdy się urodzili, we wsi był tylko jeden radioodbiornik i mieszkańcy schodzili się do posiadacza tego sprzętu, by posłuchać jakiejś audycji. Ci sami ludzie używają dziś nie tylko radioodbiorników, ale innych urządzeń i korzystają z nowoczesnych technologii. Komputer czy telefon nie jest dla nich zagadką i potrafią wykonywać za jego pomocą nie tylko rozmowy, ale i inne czynności.

Telefony podlegają ewolucji, tak jak sprzęt elektroniczny. Technologia zmienia się na naszych oczach. To co jeszcze wczoraj było dla nas, głuchoniewidomych niedostępne, dziś możemy obsłużyć. Czasem możemy obsłużyć wszystko, czasem niewiele funkcji, ale wszystko zmierza ku lepszemu.

Pamiętamy, że były kiedyś telefony stacjonarne, które obsługiwaliśmy bez problemu. Aparaty telefoniczne zmieniały się i ewoluowały z takich na korbkę, poprzez tarczowe, do klawiszowych
z wyświetlaczami, a także funkcjami głosowymi.

Również telefony komórkowe się zmieniały. Najpierw były klawiszowe, których nie można było obsługiwać ze względu na brak udźwiękowienia ich funkcji czy powiększenia tego, co było widać na wyświetlaczach. Potem jednak pojawił się system operacyjny Symbian, co pozwoliło na instalację udogodnień dla inwalidów wzroku, a także na rozmowy video, z których mogły korzystać osoby migające.

Nie ma jednak wątpliwości, że ostatnie kilkanaście lat było przełomowe, jeśli chodzi o rozwój telefonii komórkowej. Za najważniejsze dla osób głuchoniewidomych wydarzenie w tej dziedzinie należy
z pewnością uznać ukazanie się systemu operacyjnego Symbian, pozwalającego korzystać z telefonów komórkowych na nieosiągalnym do tej pory poziomie funkcjonalności.

Technologia jednak wciąż się zmienia i nadszedł jego zmierzch. Nie będzie już nowych aparatów z tym systemem.

A może smartphone?

W roku 2007 firma Apple zaprezentowała iPhone – telefon z ekranem dotykowym, posiadający, poza włącznikiem i klawiszami głośności, tylko jeden przycisk. Mimo początkowego sceptycyzmu, telefon ten przyjął się na rynku bardzo dobrze, a zastosowany w nim system operacyjny – iOS, wraz z całą gamą darmowych i płatnych aplikacji dodatkowych, jest nadal rozwijany. Obsługa urządzenia za pomocą gestów na tyle się spodobała, że, upraszczając nieco sprawę, inni producenci zaczęli naśladować pomysł Apple. Przykładem może być m.in. firma Google, która zaproponowała producentom sprzętu mobilny system operacyjny o nazwie Android. Obecnie systemy operacyjne iOS i Android królują w urządzeniach mobilnych, gdzie telefon jest już tylko jedną z funkcji przez nie oferowanych. Istnieją także inne systemy operacyjne, ale dwa wspomniane, to moim zdaniem jedyne warte uwagi w kontekście użytkownika z jednoczesną dysfunkcją wzroku i słuchu. Warto w tym miejscu nadmienić, że o ile osoby słabowidzące nierzadko nie potrzebują syntezy mowy, o tyle osoby niewidome bez niej prawie wcale nie są w stanie posługiwać się smartphonem – chyba, że używają go z monitorem brajlowskim. Warto też wiedzieć, że zdecydowana większość aparatów słuchowych posiada wbudowaną cewkę indukcyjną, pozwalającą na odbiór sygnału za pomocą pętli indukcyjnej, która może być podłączona do telefonu. Trwają też prace nad możliwością bezprzewodowego łączenia aparatów słuchowych z telefonami, bez potrzeby przełączania aparatów w tryb cewki indukcyjnej. Są także aparaty słuchowe, które świetnie sobie radzą bez konieczności przełączania na cewkę, gdy odpowiednio ustawimy głośnik słuchawki, będziemy słyszeli naszego rozmówcę. Zależy to jednak nie tylko od samego aparatu słuchowego, ale i urządzenia przez które rozmawiamy, a także stanu słuchu użytkownika.

Warto wiedzieć, że na system iOS mamy darmowe oprogramowanie, które możemy wykorzystać do wzajemnej komunikacji. Jest to program Dragon Dictation, któremu możemy podyktować tekst, by pokazać go osobie głuchej, która może nam odpowiedzieć pisząc, co my z kolei usłyszymy. Jest też darmowy, cały czas rozwijający się program Spread Signs, który działa na zasadzie tłumacza. Możemy wpisać jakieś słowo lub wyrażenie, by po chwili mieć je przetłumaczone na język migowy (PJM). Dodatkowo znak ten możemy zobaczyć w wielu językach migowych świata.

Ponieważ Symbian się skończył, a trend światowy jest taki, że coraz więcej urządzeń jest obsługiwanych dotykiem, trzeba zaplanować, co dalej. Czytelnicy z pewnością zastanawiają się nad tym, jak można w ogóle obsłużyć urządzenie z dotykowym ekranem w sytuacji osoby całkowicie niewidomej i przy tym z uszkodzonym słuchem.

Zapewniam, że jeśli jesteśmy sprawni manualnie, nie powinno stanowić to większych trudności. Autor niniejszego tekstu, który jest osobą głuchoniewidomą – jednocześnie całkowicie niewidomą
i słabosłyszącą, sam używa iPhone’a, które jest urządzeniem w pełni dotykowym, gdzie w wykonaniu 99,9% czynności trzeba się posłużyć jakimś gestem. Na marginesie wyjaśnię, że gest to odpowiedni dla danej czynności ruch palców, bądź stosowne stuknięcie. Przykładowo w iPhonie, by uruchomić aplikację, stukamy dwa razy jednym palcem w ekran, aby przeczytać zawartość ekranu przeciągamy
z góry na dół dwoma palcami.

Pytanie nie powinno więc brzmieć: „Czy używać urządzeń dotykowych?”

Pytanie powinno brzmieć: „Z jakim systemem wybrać urządzenie dotykowe, by w jak najbardziej efektywny dla siebie sposób z niego korzystać?”

Co więc wybrać?

Przy wyborze systemu operacyjnego warto pamiętać, że system iOS na wszystkich urządzeniach, na których jest zainstalowany, działa stabilnie, dobrze i tak samo. Jeśli chodzi o Android, to jest wiele wersji tego systemu i nie zawsze wszystko będzie działało tak samo na wszystkich urządzeniach mimo, że wersja systemu Android będzie wskazywała na to, że można w niej spodziewać się funkcji ułatwień dostępu.

Firma Apple oferuje użytkownikom sprzęt i zintegrowany z nim system operacyjny, nie pozwalając zbytnio na jego modyfikację. Google natomiast, w porozumieniu z producentami sprzętu, zaczął wyposażać w system Google Android urządzenia wszelkiej maści i marki. Możemy go więc spotkać
w smartphone’ach, tabletach, odtwarzaczach multimedialnych, urządzeniach do odbioru telewizji,
a nawet netbookach, oferowanych przez różnych producentów. Dlatego też we wszystkich urządzeniach z systemem operacyjnym iOS, oprogramowanie udźwiękawiające i powiększające zachowuje się tak samo, a w urządzeniach, gdzie jest zainstalowany system operacyjny Android, może być z tym różnie, a wręcz może nie być możliwości instalacji takiego oprogramowania.

Musimy wiedzieć, że dla języka polskiego w przypadku iOS mamy do wyboru tylko jeden głos – żeński, a w przypadku systemu Android można wybierać z kilku głosów – męski, żeński i syntetyczny.

Powinniśmy jednak także wiedzieć, że dla systemu iOS jest znacznie więcej oprogramowania dedykowanego osobom niepełnosprawnym. Możemy na przykład zainstalować aplikacje wykrywające źródło światła, kolory, nominały banknotów, wspomagające nawigację, potrafiące rozpoznać produkty spożywcze, emulujące lupę elektroniczną itd. W przypadku systemu Android część wymienionych tu funkcji jest realizowana, ale na chwilę obecną na niższym poziomie, niż
w przypadku systemu Apple.

Ze względu na to, iż wśród samych głuchoniewidomych istnieje duże zróżnicowanie pod względem uszkodzenia wzroku i słuchu, różne też może być podejście do używania urządzeń z systemem operacyjnym iOS i Android. Dlatego też należy przy zakupie kierować się przede wszystkim możliwościami, jakie daje dane urządzenie, a także tym, jakie mamy potrzeby. Powinniśmy wiedzieć, że nie ma jednego, dobrego rozwiązania dla wszystkich. To, co dla jednych jest bardzo przydatne, dla innych może nie mieć wcale znaczenia. Przed dokonaniem zakupu warto poświęcić czas na testy
i sprawdzanie różnych rozwiązań.

Wydaje się, że urządzenie iPhone, które prócz dobrej jakości programu odczytu ekranu, zawiera oprogramowanie powiększające jego zawartość i współpracuje z wieloma monitorami brajlowskimi, jest dobrym i jednoznacznym wyborem dla osób głuchoniewidomych, które są niewidome
i jednocześnie słabosłyszące lub całkowicie głuche albo też jednocześnie słabowidzące i słabosłyszące. Pamiętać przy tym należy, że synteza mowy dla języka polskiego nie jest doskonała
i mamy do wyboru jedynie głos żeński.

W przypadku osób jednocześnie słabowidzących i głuchych wybór jest nieco trudniejszy, gdyż oprogramowanie powiększające zawartość ekranu w systemie Android jest coraz lepszej jakości,
a urządzenia są tańsze oraz jest ich duży wybór.

Na zakończenie

W niniejszym krótkim artykule zasygnalizowałem tylko możliwości, które mamy do wyboru. W ogóle nie piszę o tym, co daje nam, jako osobom z niepełnosprawnością smartphone w kwestii rozrywki
i pracy, a także wyrównania szans społecznych w stosunku do osób pełnosprawnych. Dodam tylko, że fragmenty artykułu podyktowałem mojemu iPhone’owi, który przerobił je na tekst:)

 

Napisz odpowiedź